piątek, 27 kwietnia 2012

Składana listonoszka

Potrzeba matką wynalazku! Kupiłam sobie sukienkę w pstrokaty zwierzęcy motyw, no i chciałam do niej dobrać torebkę... Taką małą, na portfel i komórkę, no i co najwyżej, cienką książkę... Ostatecznie najbardziej spodobała mi się taka <klik>, ale jest tylko czerwona albo czarna, a nie o taki kolor mi chodziło... Wymyśliłam zatem, że sama sobie zrobię torebkę, która spełni wszystkie moje wymagania:))) Tak wygląda ostateczny efekt mojej pracy:


Tak wygląda po rozłożeniu od wewnątrz: mieści się w niej portfel, telefon, a nawet książka!


A tak wygląda po rozłożeniu na zewnątrz..., czyli jeśli włożymy do niej książkę to możemy ją nosić tą właśnie stroną "do świata":))) I wygląda jak typowa listonoszka...


Jak zrobić torebkę - listonoszkę? Ja użyłam do tego takich materiałów:
- 2 arkusze filcu 20x28cm (paski o szerokości 2cm odcięłam z każdego arkusza)
- granatowa mulina i igła z dużym oczkiem
- zapięcie na magnes + dwie podkładki + dodatkowa podkładka ze sztywnego kawałeczka materiału
- mocna taśma pleciona (jak przy tornistrach) na pasek torebki (około 160 cm - choć to zależy do wzrostu - z której odcięłam 3 kawałki o dł. 7 cm)
- karabińczyki i oczka o które będzie można je zahaczyć
- nożyczki i ołówek techniczny, którym da się coś narysować na filcu


Najpierw trzeba na jednym arkuszu filcu przymocować magnesy. Grubą krechą zaznaczamy miejsce, gdzie torebka będzie się składać (zależy to od tego gdzie umieścimy magnesy!:)...Potem lewą stronę torebki trzeba obszyć mocnym ściegiem, tak aby wejście stanowił prawy bok tegoż prostokąta (czyli trzy pozostałe obszywamy, ale po drodze...)


Trzeba wszyć do wewnątrz kawałek taśmy z zahaczonym oczkiem za grubą krechą, która oznacza miejsce zagięcia się torebki... Pamiętamy, żeby powtórzyć ten manewr symetrycznie na drugim końcu grubej krechy. Robimy to mniej więcej tak, jak na zdjęciu tylko potrzebne jest jeszcze metalowe oczko, które zahaczamy o taśmę:


...a właściwie to bardziej w tą stronę... tzn. oczko taśmy z metalowym oczkiem muszą być wszyte pomiędzy dwie warstwy materiału, tak aby ostatecznie wystawały na zewnątrz torebki, gdy po skończeniu wywiniemy ją na prawą stronę!


Potem wywijamy torebkę na prawą stronę i wystarczy ją jakoś ozdobić, ja przyszyłam po środku ostatni siedmiocentymetrowy kawałek taśmy, który ozdobiłam plastikowym klejnotem... Plus jeszcze dwoma klejnotami wyżej na części filcowej... No i trzeba przyszyć karabińczyki do taśmy!:)


I w sumie gotowe... Zajęło mi to trochę ponad godzinkę, a dodam, że nie jestem zawodową szwaczką:)


A tu torebka na tle wszystkiemu winnej sukienki:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawione komentarze! Pozdrawiam:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...