Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Album. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2012

Album rocznicowy

Dwudziesta rocznica ślubu wymaga specjalnego, spersonalizowanego prezentu - może album ze zdjęciami?:)


Strony ozdobiłam papierami Asicy: Pastelową Rapsodią, Prezentem dla Klary i Fresh Lookiem:)


Ramka na tytułową stronę i inne ornamenty z wycinanki.net:)


Zajawka wnętrza...




piątek, 4 marca 2011

Scrapbooking - San Francisco

A oto drugi przykład kolorowego albumu ze zdjęciami... Scrap po angielsku oznacza fragment, skrawek, urywek - tak właśnie wygląda nasza pamięć. To szereg pofragmentowanych sytuacji, rozmów, wzruszeń, emocji, zapachów i smaków. Scrapbooking pozwala to wszystko utrwalić. Oddaje nastrój chwili, historycznej chwili:)


If you're going to San Francisco - be sure to wear some flowers in your hair:) Z tą piosenką na ustach wyjeżdżałam z Polski, próbując sprawić, aby optymistyczny nastrój tego utworu, stłumił me lęki przed olbrzymim lotniskiem we Frankfurcie, gdzie miałam przesiadkę:)


Gotowe naklejki "turystyczne" bardzo ułatwiają kwestię tagowania zdjęć:) Kolorowy karton stanowiący tło udało mi się dostać w osiedlowym sklepiku dla fanów scrapbookingu i innych handmade'ów - Margus:)


Historyczna przejażdżka cable car również została uwieczniona. Wszytskie scrapy wkleiłam do albumu z białymi kartami, który kupiłam kiedyś w Lidlu za śmieszną kwotę:)


Kolory, ciepełko, California:) Tak będę pamiętać tę podróż:)


Gotowe zestawy tagów, kwiatków i kolorowych papierów znalazłam kiedyś przypadkiem TKmaxie, również w promocyjnej cenie.


I na koniec: wizyta w Alcatraz, która też została odpowiednio skomentowana:)


niedziela, 20 lutego 2011

Scrapbooking - Kreta

Scrapbooking to technika wykonania albumu fotograficznego, gdzie poza samymi zdjęciami, można znaleźć dodatkowy komentarz, bilet wstępu, zasuszony kwiatek czy listek i wszystko, co tylko uznamy za stosowne, aby  w bardziej barwny i spersonalizowany sposób zachować wspomnienia.


Oto kilka stron z albumu, który jest wspomnieniem naszego miesiąca miodowego. W sklepie internetowym kupiłam duży, biały, kwadratowy album, do tego dużo kolorowych papierów do tworzenia scrapów. Przydadzą się również kartonowe literki do tworzenia opisów i farby do malowania literek. Kwiatki, stemple i wstążeczki również się przydadzą. A gotowe komentarze, tzw. tagi można ściągnąć z internetu, np. stąd.


Niektórzy tworzą bardzo "obfite" scrapy - naprawdę podziwiam ich talent. Ja jednak stawiam na prostotę. Zdjęcie, kolorowe tło i tagi. Właśnie w tej kolejności, bo mi chodzi o to aby wyeksponować fotografię, dodać do niej historię, ale ona nie może zdominować całości.


Scrapbooking to także dobry sposób na selekcjonowanie zdjęć. Ponieważ przygotowanie albumu jest czasochłonne, spośród 1000 zdjęć trzeba wybrać te 20 czy 30 fotografii, które zasługują na uwagę. Znam ludzi, którzy potrafią wyświetlić na ekranie 3000 zdjęć, twierdząc, że przecież odfiltrowali je z 6000 - ale pamiętajcie: dla odbiorcy trzeba mieć odrobinę współczucia. Trzeba się zdecydować na jedno ujęcie na tym samym tle, jeden zachód słońca i z całą pewnością odsiać wszystkie zdjęcia nieostre lub błędnie skadrowane.


Taki album to historia opowiedziana barwnie i żywo. Chronologia jest wskazana ze względu na zawodność naszej pamięci. Nasz album, jak każda historia: powinien mieć początek, rozwinięcie i koniec:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...