piątek, 24 czerwca 2011

Kartka z niespodzianką

Kurs na kartkę z czekoladką znalazłam u asicy.p, gdzie krok po kroku opisała ona jak stworzyć takie cudeńko:)


Dziś mam wolne, więc z samego rana, tzn. o 10 poleciałam do sklepu z papierami scrapowymi i wybrałam dwa, które mi wpadły w oko. Drugi na wszelki wypadek, gdyby mi coś nie poszło:)


Kupiłam też ozdobne ćwieki i wstążki. No i czekoladę w Biedrze:)


Zaczęłam oczywiście źle. Tzn. ze złej strony wycięłam wzór... dlatego musiałam tą bardziej ozdobną część umieścić w środku. W sumie i tak fajnie wyszło, bo kartka jest z podwójną niespodzianką, z zewnątrz wygląda skromnie (jeszcze nie wiem komu ją wręczę i na jaką okazję, więc przód jest dość ascetyczny:), a w środku... na bogato - i jeszcze czekolada do tego! :)


To że źle przycięłam papier spowodowało też że nie mogłam przykleić kieszonki na czekoladę, zgodnie z instrukcją ascicy.p, bo zakryłabym te piękne motyle i kwiatki:) Znalazłam obejście w postaci rożków:


Chciałabym podać instrukcję, ale zakręciłabym się w tym tłumaczeniu za bardzo. Muszą wystarczyć obrazki. Najlepiej spróbowac "na sucho" na zwykłej kartce papieru.


W punkcie drugim odcinamy wystające rożki. Zaginamy, sklejamy i gotowe. Nasze narożniki powinny byc grube na 1,2 cm tak jak grzbiet kartki:)


Wklejamy narożniki do kartki. Najlepiej najpierw przymierzyć tabliczkę czekolady do kartki, aby rozstawienie narożników było odpowiednie:) O dziwo, prawie każda czekolada ma inne wymiary!


Teraz wystarczy tylko włożyć czekoladę i gotowe! Jeśli narożniki są za luźne, to można czekoladę delikatnie podkleić malutkim kawałkiem taśmy dwustronnej.


Dzięki Alicja za ten kursik!!! Twoje pomysły są cudowne i bardzo się cieszę, że mogę się czegoś od Ciebie nauczyć:D

niedziela, 19 czerwca 2011

Kartka na Dzień Ojca - Automobil


Kartka dla taty. Samochodowa. Motylki gratis. Jak zawsze. Trzeba tylko jakieś śpiewające życzenia dobrać do tych nutek:)


Nutkowy papier transparentny z empiku. Automobil z netu, podklejony papierem czerpanym, a całość przyklejona do wydartego kawałka papieru... do pieczenia :)


Papier do pieczenia celowo przykleiłam niedbale... to taki symboliczny tuman kurzu zostawiony za pędzącym autem:)


niedziela, 29 maja 2011

Kartka dla taty

Trudno zrobić kartkę dla faceta, oni nie podniecają się maleńkimi kwiatuszkami i motylkami, różem i sztucznymi perełkami... Co innego kartka z taką pin-up girl, do której zrobienia zainspirował mnie post na blogu asica-scrap:)


Do tego tata lubi grać w karty, więc może ta kartka przykuje jego uwagę na dłuższą chwilę? :)


Kilka motylków dla zasady jednak musi być:)


PS. kwitną truskawki i nie długo będzie można kupić pyszne truskaweczki nieszklarniowe, niekanałowe, pyszne i wygrzewające się w słońcu:D


sobota, 7 maja 2011

Oliwkowa kartka ślubna

Za dużo się nie napracowałam nad kartką...;) Po pierwsze dlatego, że się trochę spieszyłam, a po drugie dlatego, że intensywny kolor i kropkowatość tej kartki sprawiają, że w niewielkim stopniu można ją zdobić, aby jej jeszcze bardziej nie "obciążyć" i nie zrobić z niej choinki:) Podchodziłam do tej bazy już kilka razy, no ale w końcu się udało:)


Mieniąca się siateczka, na to dwa serducha i mała kokardka.


Do tego koperta też jest dość ozdobna, więc naprawdę nie chciałam przesadzić:)


No i życzenia w środku...


niedziela, 27 marca 2011

Eko-kartka imieninowa

Podejmując kolejne wyzwanie w Art-Piaskownicy, prezentuję moją wersję recyklingu plastikowej butelki.


Oto kartka imieninowa lub urodzinowa.Wykonana z niebieskiej pianki, serduszek i motylków.


Motylki są wycięte przy pomocy motylkowego dziurkacza z plastikowej butelki. Nie było to łatwe zadanie (należące do grupy zadań siłowych), ale udało się.


Motylki zostały przyklejone klejem z brokatem, wykorzystując transparentność butelkowych motylków i dodając im blasku.


Wyślę ją komuś w różowej kopercie:)


Efekt ekologiczny butelkowych motylków jest podwójny: estetyczny, czyli kartka i praktyczny: aby wyciąć tych kilka motylków musiałam pociąć butelkę na małe kawałki, dzięki czemu resztki butelki nie zajmą dużo miejsca w odpowiednim kontenerze na śmieci.


wtorek, 22 marca 2011

Szkatułka na herbatę, czyli Cepelia 2

 Oto trochę mniejsza skrzynka, do kompletu ze skrzynką na przyprawy - to w zasadzie jej mały klon. Równie zielona i quasi-ludowa:)


Ta skrzyneczka ma wieko przymocowane z jednej strony na zawiasach. Miejsca, na których została naklejona serwetka pomalowałam białym akrylem, zielony zmieniłby zbytnio barwy wzoru na serwetce.


Cała skrzynka została zabezpieczona lakierem, w końcu będzie stała w kuchni, gdzie podczas kuchennych bojów wszystko może się zdarzać.


Teraz wystarczy tylko umieść paczuszki z herbatą w odpowiednie przegródki i mamy porządek w świecie herbacianej różnorodności.


niedziela, 20 marca 2011

Skrzynka na przyprawy typu "Cepelia"

Gdzie trzymać przyprawy? Te napoczęte papierowe torebeczki, aby nie zwietrzały? Wszystkie ozdobne kartoniki nie zdały egzaminu, przyszła więc pora na skrzyneczkę.


Wiedziałam, że skrzynka musi być zielona, żeby nieco kontrastować z zastaną w naszym wynajmowanym mieszkaniu kuchenną boazerią. Skrzynka jest duża, całe wieko można zdjąć, by poszperać w przyprawowo-ziołowym gąszczu.


W osiedlowym sklepie dla hobbystów "Margus" znalazłam te piękne "ludowe" serwetki, pewnie dlatego, że zbliża się sezon wielkanocny:) Niebieski motyw może wkrótce wykorzystam do wykonania kolczyków:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...